Migawki/zajawki

Archiwa
 

Spory polsko-amerykańskie w RWE

czytaj
 
Home arrow Wydarzenia arrow RWE - szczególne pole bitwy
RWE - szczególne pole bitwy PDF Drukuj Email
18.11.2008.
Na międzynarodowej konferencji naukowej, zorganizowanej przez oddział IPN w Lublinie na temat emigracji politycznej w czasach zimnej wojny, osobny panel poświęcono Radiu Wolna Europa. Jako prelegenci wystąpili w nim prof. Paweł Machcewicz, Richard Cummings, dawny dyrektor ds. bezpieczeństwa w RWE i dr Prokop Tomek, czeski badacz działań służby bezpieczeństwa przeciw Radiu. Moderował fiński historyk dr Simo Mikkonen.

Konferencja zatytułowana „Tajny oręż czy ofiary zimnej wojny? Emigracje polityczne z Europy Środkowej i Wschodniej” odbyła się w dn. 13-15 listopada 2008. W niezwykle bogatym programie konferencji wzięli udział historycy z kilkunastu krajów w tym z USA, Kanady, Niemiec, Belgii, Danii, Finlandii a także z Polski i innych krajów wschodnioeuropejskich.

Referaty dotyczyły losów emigracji politycznej z krajów, które dostały się pod rządy reżymów komunistycznych. Pokazywano przy tym sposoby walki komunistycznych służb bezpieczeństwa z emigracją, jak też wewnętrzne spory, często prowokowane przez agentów i propagandę. Mówiono o polityce państw osiedlenia wobec emigrantów. Jak szerokie spektrum zagadanień i jak dramatyczne sprawy przedstawiano pokazują choćby tematy referatów, które można znaleźć na stronie lubelskiego oddziału IPN. link

Od lewej: prof. Paweł Machcewicz, dr Simo Mikkonen, Richard Cummings, dr Prokop Tomek. Fot. Marcin Dąbrowski.
W ostatnim dniu konferencji odbył się panel zatytułowany „Radio Wolna Europa – szczególne pole bitwy”. Otworzył go referat Richarda H. Cummingsa, który w latach 1980-94 był dyrektorem ds. bezpieczeństwa w RWE, czyli inaczej mówiąc szefem ochrony siedziby Radia w Monachium, a obecnie zajmuje się historią połączonych rozgłośni RWE/Radio Swoboda. W 2009 r. ukazać się ma jego książka „Cold War Radio: The Dangerous History of American Broadcasting in Europe, 1950-1989”. więcej

W swoim wystąpieniu Cummings przypomniał historię Radia Wolna Europa sięgającą końca lat 40. kiedy w Ameryce zrozumiano w pełni zagrożenia ze strony komunizmu i podjęto rozmaite tajne oraz otwarte działania by mu się przeciwstawić. RWE należała wg raportu samego CIA do „największych, najbardziej kosztownych i prawdopodobnie najbardziej skutecznych tajnych operacji wymierzonych w kraje Europy Wschodniej i Związek Sowiecki”. Tylko w ciągu pierwszych 20 lat, od 1949 do 1970 r., koszty poniesione na RWE wyniosły 300 milionów dolarów.

Jednocześnie przez cały czas swojego istnienia Radio samo było obiektem wrogich operacji służb komunistycznych. Prowadzono przy tym nie tylko agresywne kampanie propagandowe. Pracownicy Radia byli narażeni na różne realne niebezpieczeństwa - zastraszanie, porwania, szantaż i zmuszanie do współpracy, próby zamachów i morderstwa. Kilku pracowników zostało zamordowanych, na budynek rozgłośni dokonano w 1981 r. zamachu bombowego, w którym kilka osób zostało rannych. Według raportu biura bezpieczeństwa RWE z końca lat 60. do najbardziej aktywnych w próbach spenetrowania i sparaliżowania Radia należał polski reżym komunistyczny. Za najbardziej agresywny i efektywny uchodził reżym czechosłowacki, który podejmował próby akcji sabotażowych wobec Radia i miał obszerne teczki niemal wszystkich pracowników czeskiej redakcji. 

Jak wszystkie wojny, mówił Cummings, zimna wojna toczyła się na wielu polach bitewnych. W Monachium zimna wojna należała bodaj do najgorętszych jeśli chodzi o długość i intensywność operacji służb wywiadowczych – ponad 40 lat działań tych służb ze wszystkich krajów b. Układu Warszawskiego, pracujących w pojedynkę lub współpracujących ze sobą w zwalczniu RWE i emigracji.

Kolejnym prelegentem był prof. Paweł Machcewicz, autor artykułów oraz książki o inwigilacji Rozgłośni Polskiej RWE. Przypomniał, że polscy komuniści w różnych okresach swoich rządów mieli innego głównego wroga politycznego, którego zwalczali. W latach 40. była to legalna opozycja Polskiego Stronnictwa Ludowego a także zbrojne podziemie niepodległościowe; w okresie stalinizmu był nim Kościół, a także chłopi, którym starano się narzucić kolektywizację; w latach 70. stała się nim rodząca wówczas opozycja demokratyczna, później ruch „Solidarność”. Był jednak jeden stały wróg, Radio Wolna Europa, z którym polskie władze komunistyczne prowadziły  nieprzerwanie różnymi metodami walkę od samego powstania Radia, czyli od roku 50, aż do ostatnich tygodni istnienia reżymu.

Z punktu widzenia komunistów, mówił Machewicz, była to działalność w pełni logiczna ponieważ zagraniczne rozgłośnie łamały monopol informacyjny i ideowy, które były istotną częścią modelu komunistycznej dyktatury. Tę trwającą przez dziesięciolecia walkę można widzieć w dwóch wymiarach: jako element zimnej wojny, starcie między Zachodem a blokiem komunistycznym na polu kultury, idei, informacji a także w drugim wymiarze jako starania władz komunistycznych do zachowania wewnętrznej stabilności politycznej, dla której zagraniczne rozgłośnie były zagrożeniem.

„Bardzo wyraźnie widać w wielu dokumentach, wielu wypowiedziach komunistycznych przywódców postrzeganie zagranicznych rozgłośni, zwłaszcza RWE, jako tej siły, tego instrumentu, który odgrywa kluczową rolę w nagłaśnianiu postulatów, w ogóle znaczenia, rezonansu małych izolowanych grup opozycyjnych, które bez wsparcia ze strony Radia byłyby właściwie bezsilne, nie mogłyby stanowić zagrożenia dla stabilności systemu komunistycznego”, powiedział Machcewicz.

Jaki był wynik tych zmagań? Niewątpliwie to RWE przetrwało do końca istnienia komunizmu, to reżym upadł, a nie Radio. Radio zostało zlikwidowane, umarło, ale wtedy, paradoksalnie, gdy udało mu się odnieść największy sukces, czyli doprowadzić do powstania demokratycznych rządów w Europie Środkowo-Wschodniej.

„W moim przekonaniu Radio Wolna Europa – mówił prof. Machcewicz -  tak jak inne zagraniczne rozgłośnie - miało swój udział w tym wielkim zwycięstwie nad komunizmem w zimnej wojnie. Oczywiście nie jesteśmy w stanie oszacować jak wielki był to udział, jest to niemożliwe. Natomiast jeżeli choćby popatrzymy na to od strony ogromnych sił i środków ludzkich, finansowych przeznaczanych przez polskich komunistów, ale myślę, że także przez inne reżymy, na walkę z RWE, to Radio Wolna Europa jawi się jako jedno z głównych zagrożeń dla reżymów komunistycznych. Jednocześnie reżym, system, który poświęca tak wiele sił na zwalczanie jednego przeciwnika zewnętrznego nie może efektywnie funkcjonować, nie jest w stanie skupić się na racjonalnym rozwiązywaniu problemów różnego rodzaju, zapewnianiu swoim obywatelom godnego życia. Historia walki z RWE ukazuje cały negatywny bilans rządów komunistycznych, co nie oznacza, że nie miały one cząstkowych sukcesów w operacjach służb specjalnych – w działaniach propagandowych, zagłuszaniu – ale generalnie ta bitwa, to starcie było wygrane jednak przez Radio Wolna Europa.”

W kolejnym referacie tego panelu dr Prokop Tomek mówił o penetrowaniu przez czechosłowackie służby czeskiej redakcji RWE. Niestety pozyskały one do współpracy kilku członków zespołu. Ślady ich agenturalnej działalności zachowały się w dużej mierze w archiwach.

Na pytanie postawione w tytule konferencji: czy emigracja była tajnym orężem, czy ofiarą zimnej wojny, nie dano oczywiście jednoznacznej odpowiedzi. Utrudnia to niedostateczny stan badań, luki w dokumentach, ubywanie świadków, wreszcie zawikłana natura ówczesnej rzeczywistości. W podsumowującym panelu podkreślano, że na obecnym etapie można jedynie stawiać pytania. Między innymi o to jak czytać dokumenty tajnych służb, czy są w pełni wiarygodnymi źródłami historycznymi.

Współorganizatorami konferencji obok lubelskiego oddziału IPN byli: Instytut Studiów Politycznych PAN, Niemiecki Instytut Historyczny w Warszawie, Ustav pro Studium Totalitnich Režimů (Czechy), Ustaw Pamäti Národa (Słowacja), Stiftung Aufarbeitung (Niemcy). Koordynatorem a jednocześnie jednym z prelegentów („Struktury i metody pracy wywiadu PRL używane do walki z emigracją polityczną”) był dr Sławomir Łukasiewicz.  Planowane jest wydanie materiałów konferencyjnych. (AB)

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Komentarze

You must javascript enabled to use this form

Musisz się zalogować by móc dodać komentarz.
Komentarze wyrażają jedynie opinie ich autorów a nie redakcji.

euro|topics

© 2018 wolnaeuropa.org
Zawartość strony: Andrzej Borzym redakcja@wolnaeuropa.org
Administracja: Tomasz Komorek administracja@wolnaeuropa.org

Ta strona nie jest w żaden sposób związana z RFE/RL, Inc., które nie ponosi
odpowiedzialności za jej zawartość.