Migawki/zajawki

Archiwa
 

Spory polsko-amerykańskie w RWE

czytaj
 
Home arrow Teksty arrow O roli Radia Wolna Europa w obaleniu komunizmu
O roli Radia Wolna Europa w obaleniu komunizmu PDF Drukuj Email

Zbigniew Brzeziński

Rozgłośnia Polska Wolnej Europy była właściwie najbardziej dynamicznym wyrazicielem autentycznej woli narodu polskiego, by żyć w państwie niepodległym i suwerennym - wywiad ze Zbigniewem Brzezińskim. Rozmawia Ernest Skalski.

Ernest Skalski: W jakim stopniu i w jakich okresach Radio Wolna Europa było przez kompetentne czynniki w USA - i przez które z nich - traktowane jako sojusznik, któremu się stwarza możliwości uczestniczenia we wspólnej walce, a w jakim miało rolę wykonawcy polityki amerykańskiej?

Zbigniew Brzeziński: - Strona amerykańska wychodziła z założenia, od samego zresztą początku, że wschodni Europejczycy biorący udział w Wolnej Europie są uważani za sojuszników. Podstawą tej oceny było założenie, że istnieje zbieżność interesów narodowych między Stanami Zjednoczonymi a wyzwoleniem środkowej czy też wschodnio-środkowej Europy spod jarzma komunizmu. Oczywiście ze względów praktycznych nie istniała całkowita równowaga między sojusznikami i strona amerykańska, zresztą w sposób uzasadniony, uważała, że punktem wyjścia dla wspólnej działalności musi być uznanie zasadniczego interesu amerykańskiego w utrzymaniu równowagi strategicznej w Europie. Zmieniając jednocześnie układy polityczne istniejące w Europie. Ta zasada nie była łatwa do zastosowania w każdej sytuacji i pewne trudności wypłynęły na jaw w trudnym okresie powstania węgierskiego w roku 1956. Ale w zasadzie te podstawowe założenia kierowały działalnością Wolnej Europy w całym okresie jej istnienia.

Czy zgadza się Pan z opinią [b. dyrektora RWE] George Urbana, że największym problemem dla Radia nie był komunizm, lecz amerykańscy liberałowie ze Wschodniego Wybrzeża, lewicowcy Europy Zachodniej, wszelcy bojownicy odprężenia, propagatorzy konwergencji itd.?

Nie wiem, czy można to tak ująć w sposób biało-czarny. Bezwzględnie te osoby, czy też te środowiska wymienione powyżej, były wrogo nastawione wobec Wolnej Europy, ale również strona sowiecka działała w sposób konsekwentny, świadomy i celowy, by Wolną Europę zniszczyć.

Czy można w jakiś sposób, Pana zdaniem, wymierzyć, oszacować rolę słowa propagandy, a w tym działalności RWE, w obalaniu komunizmu? Jaki był mechanizm tego działania?

Mechanizm był oczywiście bardzo skomplikowany i działał na wielu płaszczyznach, ale bezwzględnie rola Wolnej Europy w tej dziedzinie była bardzo, bardzo ważna. I tutaj wystarczy odnieść się do wspomnień czy też do wypowiedzi tych, którzy bezpośrednio i na miejscu zwalczali komunizm, tzn. ludzi z kierownictwa "Solidarności" czy też z "Karty 77" w Czechosłowacji i opozycji na Węgrzech. Ich wypowiedzi w tej sprawie są całkiem jednoznaczne.

Czy zauważył Pan jakieś specyficzne istotne cechy akurat Rozgłośni Polskiej Wolnej Europy?

Powiedziałbym, że odwaga, a jednocześnie trzeźwość oceny politycznej cechowały stanowisko polskiej rozgłośni, a przede wszystkim osobiście Jana Nowaka. Rozgłośnia Polska Wolnej Europy była właściwie najbardziej dynamicznym wyrazicielem autentycznej woli narodu polskiego, by żyć w państwie niepodległym i suwerennym. I to było rzeczą niezmiernie ważną w okresie, kiedy system sowiecki i blok komunistyczny wyglądały, że będą historycznie trwałe.

Źródło: Gazeta Wyborcza, 01-05-2002
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Komentarze

You must javascript enabled to use this form

Musisz się zalogować by móc dodać komentarz.
Komentarze wyrażają jedynie opinie ich autorów a nie redakcji.
© 2019 wolnaeuropa.org
Zawartość strony: Andrzej Borzym redakcja@wolnaeuropa.org
Administracja: Tomasz Komorek administracja@wolnaeuropa.org

Ta strona nie jest w żaden sposób związana z RFE/RL, Inc., które nie ponosi
odpowiedzialności za jej zawartość.