Top Module Empty
Zmarła Maria de Hernadez-Paluch

W wieku 62 lat zmarła w Krakowie Maria de Hernandez-Paluch, dziennikarka, publicystka, dawna korespondentka Rozgłośni Polskiej RWE w Paryżu.

Maria de Hernandez-Paluch ukończyła polonistykę na UJ. Wcześnie włączyła się w działalność opozycyjną. W 1968 r. uczestniczyła w demonstracjach studenckich. Zatrzymana przez SB, spędziła w areszcie sześć dni. W latach 70. pracowała w Ośrodku Badań Prasoznawczych UJ, a od 1979 do 1981 r. była redaktorem i publicystką dwutygodnika "Student". Potem pracowała w redakcjach "Życia Literackiego", "Dziennika Polskiego", "Tygodnika Powszechnego" i "Gazety Krakowskiej". Jesienią 1980 włączyła się aktywnie w ruch Solidarności. Po 13 grudnia 1981 r. pozbawiona została prawa publikowania w oficjalnych gazetach i czasopismach, więc zaangażowała się w niezależny ruch wydawniczy. Tak sama o tym opowiadała we wspomnieniu wydrukowanym w Gazecie Wyborczej:

Obrzydliwe weryfikacje dziennikarskie, acz ciekawe do opowiedzenia. Pozbawiono mnie prawa wykonywania zawodu dziennikarza we wronowskiej rzeczywistości PRL. Pozostał "Tygodnik Powszechny" i paryska "Kultura" oraz "Kontakt". Nadszedł tez czas podziemnych pism. Najpierw "Arka" (do wpadki 5 marca 1984 r.; opowieść niesłychana i niemal pewność, że stał za tą wpadką "Ketman"). Potem byłam współzałożycielką i redaktorem naczelnym miesięcznika "Bez Dekretu" ze swoim męskim pseudonimem "Konrad Struga". Iluż to kolegów podejrzewano o to, że to oni się pod nim kryją? Mnie nigdy, acz częstym byłam "gościem" bezpieki. Tak częstym, że w lipcu 1986 r. "z ich pomocą logistyczną" udałam się z córkami na emigrację do Paryża. Pracowałam w Wolnej Europie, pisałam do "Kultury", byłam szefem działu krajowego miesięcznika "Kontakt".

Maria de Hernandez-Paluch. Spotkanie po konferencji o RWE, listopad 2007. Fot. Jacek Giżyński
Z Wolną Europą współpracowała w latach 1986-1994. Nadsyłała korespondencje z Paryża o bieżących wydarzeniach do „Panoramy Dnia”, do „Magazynu Porannego”, często na żywo aby relacje były aktualne i barwne. A Maria miała łatwość mówienia, mądrze i ze swadą, we własnym indywidualnym stylu. Zajmowała się głównie wydarzeniami kulturalnymi i społecznymi. Maciej Morawski, szef paryskiego biura RWE, wspomina Ją jako niezwykle energiczną, zaangażowaną i utalentowaną, bardzo „radiową” dziennikarkę.

Po powrocie do Polski w 2002 r. pracowała do 2004 r. jako dziennikarka w „Gazecie Krakowskiej”, potem w miesięczniku „Kraków”, współpracowała z „Dziennikiem Polskim” i „Rzeczpospolitą”. W 1982 r. ukazała się jej książka Spisane będą czyny i rozmowy, a w 2008 Spiskowy żywot kresowego panicza o Jerzym Ursynie Niemcewiczu.

Odznaczona w 2007 Medalem za Zasługi dla Małopolskiej „S”, odznakami „Niezłomni w Słowie” oraz „Pro Memoria Prasy Podziemnej”.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Komentarze

You must javascript enabled to use this form

Musisz się zalogować by móc dodać komentarz.
Komentarze wyrażają jedynie opinie ich autorów a nie redakcji.
© 2017 wolnaeuropa.org
Zawartość strony: Andrzej Borzym redakcja@wolnaeuropa.org
Administracja: Tomasz Komorek administracja@wolnaeuropa.org

Ta strona nie jest w żaden sposób związana z RFE/RL, Inc., które nie ponosi
odpowiedzialności za jej zawartość.